2026.05. 28-29 – „Jak zostaliśmy Łowcami Przygód”

W dniach 28–29 maja 2026 r. uczniowie klas VA i VIA wzięli udział 
w wyjątkowym biwaku „Łowcy Przygód” w Łówczu Górnym. W wyjeździe uczestniczyło 
35 uczniów – 17 z klasy VA oraz 18 z klasy VIA. Przez dwa dni nie brakowało emocji, aktywności na świeżym powietrzu, integracji i dobrej zabawy.

Nasza przygoda rozpoczęła się wcześnie rano. O godzinie 9.00 spotkaliśmy się przy sali gimnastycznej, skąd pół godziny później wyruszyliśmy autokarem do Leśnego Schroniska „Łowców Przygód”. Po przyjeździe zostaliśmy zakwaterowani w pokojach, poznaliśmy instruktorów oraz zasady obowiązujące podczas biwaku.

Pierwsze godziny upłynęły pod znakiem integracji. Uczniowie brali udział 
w różnorodnych grach i zabawach mających na celu lepsze poznanie się. Śmiechu 
i pozytywnych emocji nie brakowało.

Po smacznym obiedzie przyszedł czas na główne atrakcje popołudnia. W grze terenowej „Flagi” uczestnicy podzieleni na trzy drużyny bronili swoich baz i zdobywali flagi przeciwników. Wszyscy wykazali się sprytem, szybkością i umiejętnością współpracy. Dużym zainteresowaniem cieszyła się również gra decyzyjna „Targ”, podczas której uczniowie negocjowali ceny, kupowali i sprzedawali owoce oraz warzywa. Rywalizacja była zacięta, 
a uczestnicy przekonali się, że sztuka negocjacji nie jest wcale łatwa.

Wieczorem wszyscy spotkali się przy ognisku. Pieczenie kiełbasek, słodkich pianek oraz wspólne rozmowy i śmiech stworzyły wyjątkową atmosferę. Po kolacji uczestnicy wzięli udział w pląsach i zabawach ruchowych, a następnie z ogromnym zaangażowaniem grali w popularną grę „Mafia”. Uczniowie wcielali się w różne role, ćwiczyli spostrzegawczość, logiczne myślenie oraz umiejętność argumentowania swoich opinii. Emocji nie brakowało, a każda kolejna runda przynosiła nowe zwroty akcji i mnóstwo śmiechu. Gdy zapadł zmrok, przyszedł czas na nocną grę terenową „Gwóźdź”. Uczestnicy musieli wykazać się sprytem, cierpliwością oraz umiejętnością cichego poruszania się 
w terenie. Tajemnicza atmosfera nocnego lasu sprawiła, że była to jedna z najbardziej ekscytujących atrakcji całego biwaku i na długo pozostanie w pamięci uczestników.

Gdy zakończyły się wieczorne atrakcje i wszyscy wrócili do swoich pokoi, wydawało się, że po dniu pełnym wrażeń uczestnicy szybko zasną. Nic bardziej mylnego! Emocji było tak wiele, że jeszcze długo po zgaszeniu świateł w pokojach słychać było rozmowy, śmiech i wspomnienia z minionego dnia. Uczniowie świetnie bawili się w swoim towarzystwie, dzieląc się wrażeniami z gier i zabaw, żartując oraz snując plany na kolejny dzień. Dla wielu z nich dodatkową atrakcją był nocleg w wieloosobowych pokojach i spanie na łóżkach piętrowych, co nadawało biwakowi wyjątkowego charakteru. Choć sen przyszedł nieco później niż zwykle, nikomu nie brakowało dobrego humoru.

Drugiego dnia, po śniadaniu, rozpoczęły się zajęcia prowadzone w grupach. Uczniowie mieli okazję sprawdzić swoje możliwości podczas wspinaczki na ścianie oraz ćwiczeń linowych. Duże emocje wzbudziła także nauka strzelania z łuku zakończona turniejem łuczniczym.

Niezapomnianym punktem programu było spotkanie z psami rasy Siberian Husky. Uczestnicy poznali charakterystykę tej niezwykłej rasy, wysłuchali prelekcji połączonej z filmem z wyprawy oraz dowiedzieli się wielu ciekawostek na temat sportu psich zaprzęgów. Największą radość sprawiła jednak możliwość bezpośredniego kontaktu i wspólnej zabawy 
z psami. Po tych pełnych wrażeń zajęciach nadszedł czas na obiad i przygotowania do wyjazdu.

Kiedy nadszedł czas powrotu, nikt nie chciał uwierzyć, że to już koniec. 
W pamięci uczestników pozostały emocje związane z grami terenowymi, śmiech przy ognisku, nocne wyzwania oraz chwile spędzone w gronie koleżanek i kolegów. Wyjątkowym przeżyciem okazało się także spotkanie z psami rasy Siberian Husky. Ich łagodne usposobienie, energia i bliskość sprawiły, że serca naszych młodych miłośników zwierząt zostały całkowicie skradzione. To właśnie takie momenty – pełne radości, zachwytu 
i prawdziwych emocji – sprawiają, że szkolne wyjazdy pozostają w pamięci na długie lata. Biwak „Łowcy Przygód” był nie tylko czasem zabawy, ale także budowania przyjaźni, współpracy i wspomnień, do których z pewnością będziemy jeszcze wielokrotnie wracać.

Uczniowie klas VA, VIA oraz wychowawcy

GALERIA

Podobne wpisy